Jak smacznie i zdrowo rozpocząć dzień? Owsianka z żurawiną i smażonym jabłkiem

Jak smacznie i zdrowo rozpocząć dzień? Owsianka z żurawiną i smażonym jabłkiem

Wspaniałe, pożywne i zdrowe śniadanie. Owsianka to świetne rozwiązanie dla osób będących na diecie, jest sycąca, stanowi źródło energii, jest źródłem białka, błonnika, witamin z grupy B, magnezu, żelaza.
Żurawina działa antybakteryjnie, przeciwgrzybiczo, oczyszcza organizm z toksyn. Zawiera błonnik, witaminy z grupy B, wapń, magnez, potas, fosfor oraz żelazo.
Dodatkowo olej kokosowy (na którym smażymy jabłka) nie odkłada się w postaci tkanki tłuszczowej, przyspiesza metabolizm, redukuje poziom złego cholesterolu, obniża ryzyko cukrzycy i chorób serca, zawiera witaminy z grupy B, E i C, kwas foliowy, potas, wapń, magnez, fosfor, żelazo, sód i cynk. 
Dodatek słodkiego jabłka sprawi, że nie ma już potrzeby dosładzać tak przygotowanego śniadania. Jeżeli jednak lubimy słodszą wersję owsianki polecam użycie cukru kokosowego, nada on lekko karmelowego smaku oraz, co najważniejsze,  jest źródłem magnezu, potasu, cynku oraz żelaza, witamin z grupy B oraz C. Posiada on niski indeks glikemiczny (IG = 35) i może być spożywany przez diabetyków. Jeżeli więc dosładzamy potrawy warto sięgnąć po cukier kokosowy właśnie.

Bardzo polecam Wam przygotowanie takiego zdrowego, wartościowego, odżywczego śniadania, bo to w końcu najważniejszy posiłek jaki zjadamy w ciągu dnia, warto zatem zadbać o siebie i swoje zdrowie.



Składniki:
na 1 porcję:

2/3 szklanki płatków owsianych górskich
2 szklanki mleka lub wody
1 jabłko
1 łyżeczka oleju kokosowego
1 -2 łyżki suszonej żurawiny
opcjonalnie cukier kokosowy

Płatki owsiane zalewamy gotującą wodą (lub ciepłym mlekiem) i gotujemy około 10-15 minut, aż płatki zmiękną. Jabłko  kroimy w kostkę. Na patelni rozgrzewamy olej kokosowy i smażymy kawałki jabłka. Gotową owsiankę przekładamy do miski (talerza) dodajemy suszoną żurawinę i usmażone jabłka razem z olejem kokosowym. Mieszamy wszystko razem (opcjonalnie posypujemy cukrem kokosowym) i pyszne pożywna śniadanie mamy gotowe.
Smacznego!


Kruche babeczki z konfiturą z czerwonej cebuli serem feta i świeżymi ziołami

Kruche babeczki z konfiturą z czerwonej cebuli serem feta i świeżymi ziołami

Wspaniałe po prostu! Wypróbujcie, a nie będziecie żałować bo smakują wyśmienicie. Ciekawa w smaku konfitura z czerwonej cebuli na czerwonym winie, do tego ser feta i świeże zioła. Do tego bardzo efektownie się prezentują i mogą stanowić oryginalne urozmaicenie niejednej imprezy;)

 
Składniki:
na 10 babeczek

Ciasto kruche:
120 gram mąki
45 gram cukru pudru
1 żółtko
70 gram zimnego masła

Masło kroimy w cienkie plasterki i z wszystkich składników szybko zagniatamy ciasto. Ciasto formujemy w kulę i wstawiamy na około 60 minut do lodówki.
Foremki na babeczki dokładnie smarujemy masłem. Ciastko rozwałkowujemy na 2-3 milimetry, wycinamy z ciasta kółka wielkości foremek i wylepiamy nimi wysmarowane foremki.
Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180 stopni i pieczemy babeczki około 25 minut, do momentu aż ciasto lekko zbrązowieje.

Nadzienie:
4 czerwone cebule
1 łyżeczka oleju roślinnego np. rzepakowego
1/3 szklanki czerwonego półwytrawnego wina
1 łyżeczka octu winnego
3 łyżki cukru
dodatkowo : ser feta i zioła np. tymianek, bazylia, rozmaryn

Cebule kroimy w piórka i wsypujemy do rondelka z rozgrzanym olejem. Podsmażamy 2-3 minuty i dodajemy cukier, dolewamy wino i ocet. Mieszając od czasu do czasu gotujemy konfiturę, aż płyn odparuje, około 30 minut.
Na  spód upieczonych babeczek kruszymy fetę, wykładamy konfiturę z cebuli. Na wierzch ponownie układamy pokruszony ser oraz posypujemy świeżymy ziołami.
Smacznego!



Dziękuję !!!

Za każde z tych 10 000 odwiedzin - dziękuję. Wszystkim Wam razem i każdemu z osobna:)
Dziękuję za to, że jesteście ze mną i odwiedzacie mojego bloga:) Bo to dla Was powstał ten blog i jest dla mnie ogromną przyjemnością przygotowywanie dla Was kolejnych postów.
Jestem dzisiaj bardzo szczęśliwa z tego, że zdecydowałam się tutaj pisać i że mnie odwiedzacie. 

Pozdrawiam Was gorąco!
Balsam do ust z olejem migdałowym

Balsam do ust z olejem migdałowym

W sezonie zimowym, kiedy nasze usta narażone są na negatywne działanie m. in. wiatru czy mrozu, balsam z dodatkiem oleju migdałowego jest idealnym rozwiązaniem. Stosowanie takiego domowego balsamu sprawi, że usta będą odżywione i nawilżone, a efekt jego stosowania będzie o wiele lepszy niż po zastosowaniu kupnych pomadek. Szczególnie teraz gdy warunki pogodowe mają bardzo negatywne działanie dla naszej skóry poświęćmy kilka minut by przygotować sobie taki ochronny balsam do ust. 

Olej migdałowy ma właściwości nawilżające, regenerujące,  ujędrniające, opóźnia procesy starzenia, chroni skórę przed działaniem szkodliwych czynników zewnętrznych oraz wzmacnia jej lipidową barierę ochronną. Jest bogaty w witaminy A, E, D oraz z grupy B a także oraz kwas oleinowy i linolowy. 


Składniki:

1łyżeczka wosku pszczelego w pastylkach
2 łyżeczki masła shea
2 łyżeczki oleju migdałowego
opcjonalnie mały kawałek szminki o ulubionym kolorze
8 kropli miętowego olejku eterycznego
pojemniczki na balsam do ust

Masło shea  i wosk pszczeli umieszczamy w miseczce i roztapiamy w kąpieli wodnej (wosk pszczeli potrzebują wyższej temperatury niż masło by uzyskał płynną konsystencję). Gdy baza do naszego balsamy jest już płynna dodajemy olej migdałowy, olejek eteryczny oraz pokruszony drobno kawałek barwionej szminki (tylko dla uzyskania koloru można więc ten etap pominąć). Składniki mieszamy dokładnie i przelewamy do pojemniczków. Po kilku minutach balsam stężeje i  jest gotowy do użycia. 
* gotowy balsam do ust, który zostaje nam "w zapasie" na przyszłość:) przechowujemy w lodówce.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Magdalena. My World , Blogger