Ciasto czekoladowe z konfiturą z pigwowca

Ciasto czekoladowe z konfiturą z pigwowca

Gdy z piekarnika wyjeżdża to czekoladowe ciasto w całym domu roznosi się taki zapach, że ściąga do kuchni wszystkich domowników. Połączenie czekolady ze smakiem i zapachem owoców pigwowca jest boskie! Kawałek po kawałku znika z talerza w szybkim tempie.
Macie ochotę osłodzić sobie dzień? Zapraszam :)



Składniki:
(duża babka lub duża blacha)

270 gramów mąki pszennej
40 gramów kakao
2 łyżeczki proszku do pieczenia
½ łyżeczki sody oczyszczonej
1 szklanka cukru
2 jaja
120 gramów masła
120 gramów gorzkiej czekolady 60%
1 łyżka ekstraktu pomarańczowego (przepis tutaj )
3-4 łyżki konfitury z pigwowca (przepis tutaj )
Szklanka mleka

Masło i czekoladę (połamaną na kawałki) umieszczamy w rondelku i podgrzewamy mieszając, by się rozpuściły i połączyły ze sobą. Zdejmujemy z palnika, dodajemy konfiturę z pigwowca i mieszamy. Odstawiamy.
W misie miksera ucieramy jaja z cukrem, aż powstanie puszysty krem, dodajemy ekstrakt pomarańczowy. Na koniec małym strumieniem wlewamy masę czekoladową  i ponownie krótko miksujemy.  W 2 turach dodajemy mleko i wymieszane razem mąkę z kakaem, proszkiem do pieczenia i sodą, mieszamy łyżka wszystkie składniki.
Ciasto przelewamy do formy i pieczemy w piekarniku nagrzanym do temperatury 190 stopni przez około 45 minut, do tzw. suchego patyczka.
Smacznego!



Życzenia Wielkanocne

Życzenia Wielkanocne

Kochani, w tym trudnym dla wszystkich czasie, najbardziej życzę Wam zdrowia, bo tego potrzebujemy chyba obecnie najbardziej.
To na pewno będą święta inne, niż wszystkie, więcej w nich będzie smutku, choć powinny nieść radość. Brak bliskich przy wielkanocnym stole, sytuacja dokoła nas, izolacja. Nie będą to łatwe święta. Ale te święta niosą przecież nadzieję ... i tej nadziei Wam Kochani z całego serca życzę ...

"Przyjdzie wiosna. Zobaczysz. Marzenia staną się bezpieczne, słońce cieplejsze, ludzie serdeczni. Przyjdzie wiosna. Coś w nas ulepszy. Coś w nas odmieni."
Kaja Kowalewska


Miodowe bułeczki z lemon curd

Miodowe bułeczki z lemon curd


Miękkie, puszyste, słodkie bułeczki z fantastycznym kwaskowatym nadzieniem z kremu lemon curd to nasz ostatni hit. Będziemy je piec jeszcze nie raz, są tak pyszne. Przebijają wszystkie drożdżówki, a to zasługa nadzienia i miodowej glazury, palce lizać. Spróbujcie sami.



Zaczyn:
30 gramów świeżych drożdży
2 łyżki ciepłego mleka
2 łyżki mąki pszennej
2 łyżki cukru

Składniki za zaczyn dokładnie ze sobą wymieszać i połączyć. Odstawić na kilkanaście minut, by zaczyn wyrósł.

Ciasto:
480 gramów mąki pszennej
220 ml mleka
80 gramów płynnego miodu
1 jajo
1 żółtko
60 gramów roztopionego masła

Z mąki, wyrośniętego zaczynu, jaj, miodu, masła i mleka wyrabiamy ciasto, do momentu aż będzie gładkie i będzie łatwo odchodziło od ręki.
Ciasto formujemy w kulę, przekładamy do miski, przykrywamy bawełnianą ścierką i odstawiamy na około półtorej godziny, by ciasto wyrosło.

Gdy ciasto wyrośnie ponowie krótko je wyrabiamy, i dzielimy na 10-12 porcji. Każdą porcję spłaszczamy dłonią, tak by moc na środek nałożyć 1 łyżeczkę lemon curdu, sklejamy bułeczkę i układamy na blasze wysmarowanej tłuszczem (sklejonym ciastem do dołu). Bułeczki układamy w odstępach i ponowie odstawiamy do wyrośnięcia, na około pół godziny.
Wyrośnięte bułeczki pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 20 minut, do tzw. suchego patyczka.

Glazura  miodowa:
20 gramów masła, roztopionego
20 gramów miodu


Masło i miód umieszczamy w garnuszku mieszając podgrzewamy, aż się roztopią. 
Gorące bułeczki smarujemy glazurą miodową i odstawiamy do ostygnięcia.
Smacznego!



Lemon curd - pyszny krem cytrynowy

Lemon curd - pyszny krem cytrynowy


Ale to jest pyszne. Kto jeszcze nie miał okazji smakować kremu cytrynowego lemon curd koniecznie niech nadrobi zaległości.  Ciężko nie sięgnąć po kolejną łyżeczkę.
Idealny jako nadzienie do bułeczkę, babeczek, tart, świetny jako  dodatek do kremu do tortów, ale też do gofrów czy naleśników.



Składniki:

      2 jaja
2 żółtka
160 gramów 
80 g masła
skórka i sok wyciśnięty z 2 cytryn (najlepiej ekologicznych)


Cytryny dokładnie myjemy i sparzamy wrzątkiem. Skórkę ścieramy na tarce.
W małym garnku mieszamy dokładnie jaja, żółtka i cukier (przy pomocy trzepaczki).
Curd najbezpieczniej gotować na parze, wtedy mamy pewność, że się nie przypali. Garnek  z kremem umieszczamy na garnku z gotującą się wodą. Dodajemy masło,  sok i skórkę z cytryny. Mieszamy i gotujemy krem, aż zgęstnieje. Gotowy krem przecieramy przez sitko. Przekładamy do wyparzonego słoika, zakręcamy. Przechowujemy w lodówce.
Smacznego!



Pyszne ciastka żytnio-owsiane

Pyszne ciastka żytnio-owsiane

Dawno nie pojawił się na blogu żaden przepis. Z braku czasu, z braku natchnienia. Dziś naszła nas ochota na owsiane ciasteczka, i tak oto błyskawicznie powstał ten przepis. I jak to często w takich sytuacjach bywa, expresowo zrobione ciastka wyszły obłędnie pyszne. Muszę więc podzielić się z Wami przepisem, bo gdy najdzie Was ochota na coś słodkiego - to zróbcie je koniecznie. Ciastka są chrupiące i tak smaczne, że na jednym nie da poprzestać.




Składniki:
na 1 blachę ciastek:

2 jaja
pół szklanki cukru
80 gramów masła, roztopionego
3/4 szklanki mąki żytniej
1 i 3/4 szklanki płatków owsianych górskich
10 śliwek suszonych, drobno posiekanych
3/4 szklanki nerkowców, drobno posiekanych (można zastąpić innymi orzechami)
3 łyżki wiórków kokosowych

Jaja razem z cukrem ubijamy mikserem, by powstał puszysty krem, przez około 2 minuty. Do ubitego kremu wlewamy roztopione masło i ubijamy, tylko chwilę, by połączyć razem składniki.  Do masy wsypujemy mąkę, posiekane śliwki, orzechy i wiórki kokosowe, mieszamy łyżką. Na koniec wsypujemy płatki owsiane i ponownie mieszamy, powinna powstać bardzo gęsta masa (w razie potrzeby dosypujemy płatków owsianych). Cisto odstawiamy na około 15 minut.
Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni, przygotowujemy blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
Z ciasta rękami formujemy kulki (wielkości orzecha włoskiego) i układamy je na blasze  w niewielkich odstępach, lekko spłaszczamy ciastka dłonią.
Ciastka pieczemy na złoty kolor, przez około 13 minut.
Smacznego!


Choinka 2019 - inspiracje

Choinka 2019 - inspiracje

Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta... Kto już ma udekorowane drzewko? A kto nie ma jeszcze pomysłu jak je przystroić? albo kto chce odmienić wygląd swojej choinki?
Znalazłam dla Was kilka inspirujących pomysłów, tylko ostrzegam robią takie wrażenie, że ciężko się zdecydować!
Miłego oglądania Kochani.

I niech Wasze drzewko będzie takie, jak Wy chcecie, na przekór trendom, temu co modne i co się innym podoba, to Wasze święta, Wasze domy, Wasz klimat i komfort są najważniejsze. Jedni odnajdą się w przepychu, inni w naturalnej prostocie, jedni w czerwieni a innych zachwyci granat. Pamiętajcie, że choinka to tylko dodatek, liczy się to jak te święta przeżyjemy i z kim.
Zapraszam Was do magicznej krainy drzewek choinkowych, jest co oglądać.


Moim zdaniem najpiękniejsze (ale to tylko moja opinia, o gustach się nie dyskutuje) choinki możecie podpatrzeć tutaj. Czerń i biel to moje ulubione kolory (moja choinka będzie biała), i muszę przyznać, że na choinkowym drzewku prezentują się imponująco. Zobaczcie.





Ta strona to istna kopalnia świątecznych pomysłów, można się napatrzeć i znaleźć tu mnóstwo inspiracji jak np. te ze zdjęć poniżej.




A może cukierkowa słodycz? Zerknijcie tu


Na tej samej stronie jest wiele innych ciekawych pomysłów na udekorowanie choinki, czerwona? a może fioletowa? To już Wasz wybór.



Jeżeli cenicie sobie oryginalność i niebanalne rozwiązania to koniecznie musicie obejrzeć projekty z tej strony. Cuda po prostu! Czekają tu na Was zarówno choinki z drewna jak, w stylu skandynawskim czy nawet taka z recyclingu.






Dla miłośników delikatności i pastelowych kolorów też się coś znajdziecie. Zajrzycie na  stronę.


Prostota też jest piękna. Projekt znaleziony na tej stronie.


A jeżeli posiadacie odpowiedni sprzęt i umiejętności to choinkę możecie sobie zbudować sami z drewna.  Tutaj możecie znaleźć cudowne projekty.




Na zakończenie, jeszcze kilka pięknych choinek podpatrzonych tutaj.






Każda robi wrażenie, każda inna, ale też każda wyjątkowa i piękna na swój sposób. Pomysłowość nie zna granic - pamiętajcie!
Mam nadzieję, że wprawiłam Was w świąteczny nastrój i tak jak ja, nie możecie już się doczekać Bożego Narodzenia.

Pozdrawiam Was świątecznie
Magdalena

Listopad 2019 na zdjęciach

Listopad 2019 na zdjęciach

*** (A kiedy noc otworzy się jak brama)
Konstanty Ildefons - Gałczyński


A kiedy noc otworzy się jak brama
i sennych rzeźb rozwinie wzór na bramie,
ty będziesz znów jak wczoraj taka sama,
zadźwięczy głos, który nie kłamie.

Na jasną dłoń upadnie ciemność słodka
i włosów puch dębowych liści dotknie
Pochwalmy noc, że jest jak otchłań,
że spadać w nią jest tak cudownie.

A kiedy świt zastanie nas znużonych,
bitych przez wiatr i chorych jak od wina,
znów jak fortepian będzie potłuczony
ta noc, ta noc, wciąż rwąca rana.














Październik 2019 na zdjęciach

Październik 2019 na zdjęciach

Jesień
Konstanty Ildefons Gałczyński


Jabłka świecą na drzewach jak węgle w popiele,
wiatrak pęka ze śmiechu i powietrze miele.

Jak na fryzie klasycznym dziewczyny dostojne
z różowymi żądzami mężną wiodą wojnę.

Już kasztan się osypał i ochłodły ranki;
o, młody przyjacielu, poszukaj kochanki

z małym domkiem, ogródkiem, sennym fortepianem,
która by włosy twoje czesała nad ranem,

z którą byś po śniadaniu czytał Mickiewicza -
niech będzie silna w ręku, a piękna z oblicza,

jak jesień zamyślona, jak Jesień śmiertelna
i jako jabłka owe cierpka i weselna.
















Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Magdalena. My World , Blogger